Ha !
Dzień bachora ! Dlatego jestem szczęśliwa !
W końcu ! :> Zostałam zasypana słodyczami od rodziców i jeszcze jakoś w tygodniu kupuję nowe rolki ; > Bo mi się brzuszek urośnie i co wtedy ...?
Dzisiejszy dzień był taki genialny. W szkole były praktycznie tylko z 4 klasy. Lekcje były takie mało męczące i było tak miło. Po szkole pogaduszki przy kaloriach z Darią , a następnie taszczałam z tatem meble. A pod koniec nawaliłam se kwiatków na ścianę czym tatuś był zachwycony .
Nie mogę się doczekać weekendu. Długiego zresztą!
mniami.
Dzień bachora ! Dlatego jestem szczęśliwa !
W końcu ! :> Zostałam zasypana słodyczami od rodziców i jeszcze jakoś w tygodniu kupuję nowe rolki ; > Bo mi się brzuszek urośnie i co wtedy ...?
Dzisiejszy dzień był taki genialny. W szkole były praktycznie tylko z 4 klasy. Lekcje były takie mało męczące i było tak miło. Po szkole pogaduszki przy kaloriach z Darią , a następnie taszczałam z tatem meble. A pod koniec nawaliłam se kwiatków na ścianę czym tatuś był zachwycony .
Nie mogę się doczekać weekendu. Długiego zresztą!
mniami.
01.06.2010 o godz. 20:57
komentuj (0)
Niedziela .
Świetny dzień. Rano umówiłam się z Magdą na sesjei podreptałyśmy nad dzwon w Marcinkowie . Było przyjemnie. Następnie poszłyśmy do niej obejrzeć końcówkę" sok z żuka ". itd. Jak wracałam do domu dostałam telefon od Darii czy się spotkamy wiec się spotkałyśmy pomimo mojego wykończenia i poszłyśmy to tu to tam i do Oli i Artura. : D Gdy Daria nas opuściła biłam się z Arturem , a potem haziuziuziu. :>
Poniedziałek .
Pogadałam z mamą o możliwości nie udania się do szkoły i tak też zrobiłam , bo nie miała nic przeciwko. Następnie po wykąpaniu się ruszyłam na " urodziny Domczy" . Na Dobry początek zjadłyśmy ogromniastą pizze w Benq, a następnie poszłyśmy do Igloo na mniamcio lody i ciacha , a następnie kupiłyśmy z Domcza i Madzią koszulkę z napisem : Nikt nie jest doskonały... Oprócz mnie. " : D No i gucio. Teraz siedze w domu i zastanawiam się co musze zrobić na jutro -,-
Aliwerderczi. : D
Z niedzieli :
Świetny dzień. Rano umówiłam się z Magdą na sesjei podreptałyśmy nad dzwon w Marcinkowie . Było przyjemnie. Następnie poszłyśmy do niej obejrzeć końcówkę" sok z żuka ". itd. Jak wracałam do domu dostałam telefon od Darii czy się spotkamy wiec się spotkałyśmy pomimo mojego wykończenia i poszłyśmy to tu to tam i do Oli i Artura. : D Gdy Daria nas opuściła biłam się z Arturem , a potem haziuziuziu. :>
Poniedziałek .
Pogadałam z mamą o możliwości nie udania się do szkoły i tak też zrobiłam , bo nie miała nic przeciwko. Następnie po wykąpaniu się ruszyłam na " urodziny Domczy" . Na Dobry początek zjadłyśmy ogromniastą pizze w Benq, a następnie poszłyśmy do Igloo na mniamcio lody i ciacha , a następnie kupiłyśmy z Domcza i Madzią koszulkę z napisem : Nikt nie jest doskonały... Oprócz mnie. " : D No i gucio. Teraz siedze w domu i zastanawiam się co musze zrobić na jutro -,-
Aliwerderczi. : D
Z niedzieli :
Rzygam już szlabanem Darii . Rzygam moimi zamułkami i przeżywaniem wszystkiego .
Kiedy w końcu będą te durne wakacje ? Już na samym starcie ich przyjedzie mój misio i będe mogła być chodź troszkę szczęśliwsza. : >
No... Jak wczoraj planowałam nie udać się do szkoły tak też właśnie zrobiłam . Wyspałam się niesamowicie i poszłam połazić po sklepach, a następnie dla relaksu zaczęłam kłócić się z tatą . Ględziłam mu pół dnia , aż w końcu nie wytrzymał i ulotnił się z domu . I do teraz go nie ma... i dobrze .
Czy tylko ja tak mam, że gdy wstaję rano to za każdym razem bez wyjątków rozważam opcję nie pójścia do szkoły i wymyślam sobie jakieś dobre wymówki , a potem i tak idę . Czy naprawdę tylko ja jestem taka...o?
life for the sky . - Urszull.
life for die. - Madża .
Kiedy w końcu będą te durne wakacje ? Już na samym starcie ich przyjedzie mój misio i będe mogła być chodź troszkę szczęśliwsza. : >
No... Jak wczoraj planowałam nie udać się do szkoły tak też właśnie zrobiłam . Wyspałam się niesamowicie i poszłam połazić po sklepach, a następnie dla relaksu zaczęłam kłócić się z tatą . Ględziłam mu pół dnia , aż w końcu nie wytrzymał i ulotnił się z domu . I do teraz go nie ma... i dobrze .
Czy tylko ja tak mam, że gdy wstaję rano to za każdym razem bez wyjątków rozważam opcję nie pójścia do szkoły i wymyślam sobie jakieś dobre wymówki , a potem i tak idę . Czy naprawdę tylko ja jestem taka...o?
life for the sky . - Urszull.
life for die. - Madża .
Od rana piękniłam siostrę ... - bal 3 klas.
a nie... jeszcze przebiegłam o 7.00 6km i jestem tępym dzieckiem gdyż zapominałam ,że dzieci na antybiotyku nie powinny forsować organizmu...
Poszłam pod lodziarnię i czekałam tam na Madzię . Poszłyśmy więc na ten bal, a po drodze pędził PH w garniaku XD phiha . : Dno ... porobiłyśmy miliony zdjęc i filmów ... Następnie ruszyłyśmy na zwalone drzewo nad jeziorem i Madzia zamaczała buty w jeziorze i cieszyła twarz ; d. Potem kupiłyśmy ciacha i tymbarki i siedziałyśmy na strychu pod kocem i słuchałyśmy wywalistego w kosmos radia z babką która ma głos starej 90 letniej babci :> Kocham Magdę.!
& sądze , że potrzebuję kogoś kto nieznał by mojego otoczenia... mojej skoły i rodziny... Ktoś kto nie znając ich mógłby porozmawiać ze mną znając innych tylko z moich opowieści.
a nie... jeszcze przebiegłam o 7.00 6km i jestem tępym dzieckiem gdyż zapominałam ,że dzieci na antybiotyku nie powinny forsować organizmu...
Poszłam pod lodziarnię i czekałam tam na Madzię . Poszłyśmy więc na ten bal, a po drodze pędził PH w garniaku XD phiha . : Dno ... porobiłyśmy miliony zdjęc i filmów ... Następnie ruszyłyśmy na zwalone drzewo nad jeziorem i Madzia zamaczała buty w jeziorze i cieszyła twarz ; d. Potem kupiłyśmy ciacha i tymbarki i siedziałyśmy na strychu pod kocem i słuchałyśmy wywalistego w kosmos radia z babką która ma głos starej 90 letniej babci :> Kocham Magdę.!
& sądze , że potrzebuję kogoś kto nieznał by mojego otoczenia... mojej skoły i rodziny... Ktoś kto nie znając ich mógłby porozmawiać ze mną znając innych tylko z moich opowieści.
Tagi:
w piwnicy u dziadka.



